Wiersz miesiąca

Wszystkie prezentowane w tej zakładce wiersze powstały w latach 2014-2016 i stanowią materiał do kolejnego tomiku poezji, który ukaże się w 2017 roku. Są to wiersze na wskroś współczesne, o konstrukcji najczęściej nieregularnej, pozbawione bogatej metaforyki i innych ozdobników słownych. Proste słowa i klarowne wersy zastosowane są celowo aby czytelnik mógł skoncentrować się całkowicie na treści. Palące problemy współczesnego świata, wszechogarniające poczucie samotności, problemy społeczne, codzienne ludzkie dylematy i rozważania na tematy religijne będą tematami wiodącymi. Oczywiście nie zabraknie także wierszy regularnych i sylabicznych o różnej tematyce. Od czasu do czasu będę przypominał wiersze starsze, które napisałem wiele lat temu. Wiersze będą publikowane pojedynczo tylko raz w miesiącu.



Jesień to pora odlotów


zielone konary pogubiły liście
ptaki wymówiły już gniazda

a my ukryci między ścianymi
rozgrzewamy swoje synapsy
energią ze śladami fosylii

skazani na język seriali
opieramy łokcie na parapetach
i fryzując pożółkłe już prawdy

rozliczamy się z minionego lata



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz